Zopowy – 11.01.2026 r.

1. Wspomnienie wydarzenia nad Jordanem, gdzie Pan Jezus przyjął chrzest, a także

    gdzie Bóg potwierdził, że jest On Jego Synem, kończy okres Narodzenia Pańskiego.

    Od jutra w liturgii rozpoczyna się tak zwany okres zwykły – w ciągu roku. W naszej

    tradycji przedłużamy śpiewanie kolęd do 2 lutego, czyli do święta Ofiarowania Pańskiego,

    zwanego u nas świętem Matki Bożej Gromnicznej. Zapamiętajmy dziś słowa Boga Ojca

    o Jezusie: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie”.

2. Wspominając chrzest Pana Jezusa w Jordanie, myślimy także o naszym chrzcie, który

    jest początkiem i fundamentem naszego chrześcijańskiego życia, czyli naszej przyjaźni,

    komunii z Panem Bogiem. W tym sakramencie otrzymaliśmy godność przybranego

    dziecka Bożego i dar Bożej miłości. Zostaliśmy też włączeni do wspólnoty Kościoła.

    Dlatego przyjęcie chrztu jest dla nas jednocześnie wielkim zobowiązaniem. To oznacza,

    że trzeba nam podążać drogą coraz większego upodabniania się do Chrystusa,

    a to oznacza kochać Go coraz więcej i uczyć się od Niego, jak kochać bliźnich.

3. Od przyszłej niedzieli w Kościele będzie trwał Tydzień Powszechnej Modlitw o Jedność

    Chrześcijan. W to wielkie nawoływanie Kościoła do jedności włączmy także nasze

    osobiste modlitwy.

    Nasze ofiary będą przeznaczone na bieżące potrzeby kościoła i parafii.

4. Z prasy: Gość Niedzielny, Królowa Różańca Świętego.

5. Podziękowanie: za ofiary złożone na bieżące potrzeby kościoła i parafii.

    – do przygotowanie kościoła zapraszamy: rodziny Pawłak i Zdobylak.

6. Można zamawiać intencje mszalne. Starajmy się, aby w naszym kościele była

    zanoszona modlitwa za naszych bliskich żyjących i zmarłych.

    Zamówić i ofiarować Mszę św. jest najlepszym darem dla tych, których się kocha.

    Intencje mszalne można zamawiać: w zakrystii, przez pocztę mailową [adres jest

    na naszej stronie parafialnej] oraz przez telefon.

    Proszę o odbiór kartek z intencjami.

Pamiętam, że niektórzy z przyjaciół Carla chodzili na dyskoteki, zażywali

    narkotyki i pili alkohol. Wiele razy prosili Carla, żeby do nich dołączył,

          ale on nie cierpiał dyskotek. Anioł Stróż nieraz dawał mu znaki,

         przestrzegając przed niebezpieczeństwami, od których aż roi się

                                               w takich miejscach”.

                                                                                                             o. Gazzaniga o św. Carlo 

                                                    Szczęść Boże!

komentarze zostały wyłączone