1. W czerwcu, zachęcamy do bycia szczególnie blisko Jezusowego Serca, które jest
najpełniejszym wyrazem Bożej miłości miłosiernej, Bożego miłosierdzia. To wyjątkowa
okazja do wynagrodzenia Bogu za grzechy swoje i świata. Częściej odmawiajmy
Litanię do Serca Pana Jezusa i Koronkę do Miłosierdzia Bożego.
2. We czwartek pragniemy zgromadzić się na Eucharystii, aby na Jej zakończenie
w procesji wokół kościoła podążać za Chrystusem utajonym w Najświętszym
Sakramencie. Szeroko otwórzmy się na działanie Ducha Świętego w Eucharystii,
aby i w naszym życiu mogły objawić się tak potrzebne dzisiejszemu światu cuda łaski
Bożej: cud przebaczenia prześladowcom, cud troski o chorych i zniewolonych, cud
zabiegania o sprawy Boże bardziej niż o wypchany trzos, cud bezinteresownego
dzielenia się zwykłą ludzką dobrocią.
Po procesji będzie poświęcenie wianków.
– godz.16.30: Adoracja Najświętszego Sakramentu.
3. W piątek przypada uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. To Serce jest
źródłem miłosierdzia dla współczesnego człowieka i świata. Podczas Eucharystii
będziemy gorąco prosić, by Jezus uczynił serca nasze według Serca swego.
To jest także Światowy Dzień Modlitw o Uświęcenie Kapłanów. Po procesji będzie
poświęcenie wianków. Zapraszamy na Mszę Świętą do Zubrzyc.
Z racji uroczystości w piątek nie będzie obowiązywał post od mięsa.
4. W przyszłą niedzielę nasze ofiary będą bieżące potrzeby kościoła i parafii.
5. Z prasy: Gość Niedzielny.
6. Podziękowanie: za ofiary złożone na seminarium i instytucje diecezjalne,
za przygotowanie kościoła, uroczystości Bożego Ciała.
– do przygotowania kościoła zapraszamy: rodz. Łoś i Mrowiec [za 2 tyg.].
7. Można zamawiać intencje mszalne. Starajmy się, aby w naszym
kościele była zanoszona modlitwa za naszych bliskich żyjących i zmarłych.
Zamówić i ofiarować Mszę św. jest najlepszym darem dla tych, których się kocha.
Intencje mszalne można zamawiać: w zakrystii, przez pocztę mailową [adres jest
na naszej stronie parafialnej] oraz przez telefon.
„Nauczycielki powtarzały, że był obdarzony nadzwyczajną inteligencją.
Mimo że nie należał do klasowych prymusów, szybko przyswajał sobie wiedzę.
Lubił uczyć się na własną rękę i jego umiejętności nieraz wprawiały
dorosłych w osłupienie”.
mama o swoim synu św. Carlo
Szczęść Boże!