
Anglia pokonała Francję 6:4 (4:0) w meczu o trzecie miejsce piłkarskich mistrzostw świata, który został rozegrany w Miami.
W tzw. finale pocieszenia w Miami Gardens Anglicy po wspaniałym i emocjonującym widowisku pokonali 6:4 Francuzów. Wyspiarze przegrali wcześniej spotkania o trzecie miejsce w 1990 oraz 2018 roku i dopiero trzecie podejście okazało się skuteczne. To był mecz z największą liczbą bramek na tych mistrzostwach.

– Przypomnieli, że w życiu są ważniejsze rzeczy niż wynik meczu – pisze jeden z internautów i dodaje: – W sporcie, w którym rywalizacja przyciąga całą uwagę, wysłali w świat najcenniejsze przesłanie; szacunek, przyjaźń i braterstwo zawsze będą ważniejsze od wyniku. To piękny gest człowieczeństwa – czytamy dalej.
– Piłka nożna potrafi jednoczyć – podsumował Canal 11. – To jest jej sedno – uważa Fox News.
https://twitter.com/i/status/2078617900248682658
Źródło: Niedziela