Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej.

To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać – stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

Ferran Torres

Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać – mówił na gorąco napastnik.

Kiedy rywal ma Messiego w drużynie, zawsze jest ciężko, zawsze jest nerwowo. Ale wszystko zawsze zależy od nas i od piłki nożnej. Pokazaliśmy to po raz kolejny – dodał.

Kiedy strzeliłem tę bramkę, poczułem ogromną ulgę. Byłem podczas tego mundialu bardzo krytykowany, ale jak powiedziałem wcześniej, przeznaczenie jest zapisane. Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej. I tak jak mówię, Bóg daje pewne rzeczy tym, którzy na nie zasługują – zakończył strzelec jedynej bramki w wielkim finale mundialu.

Źródło: Niedziela

 

komentarze zostały wyłączone