1. To już trzecia niedziela Wielkiego Postu! Tym samym dobiegamy już połowy czasu
pokuty i nawrócenia. Przyjrzyjmy się więc w tym świętym czasie, jakie owoce wiary
wydajemy w codzienności. Czy nasza wiara przynosi jakiekolwiek owoce? Jeśli nie,
to jest to dobry czas, aby się zmienić, aby powrócić do początku naszej wiary – do chrztu
świętego i przypomnieć sobie, że woda chrztu obmyła nas z grzechu pierworodnego,
uczyniła nas dziećmi Bożymi i włączyła do wspólnoty Kościoła. To zobowiązuje do rozwijania
wiary, jej pogłębiania oraz dzielenia się nią z innymi.
2. Niech nam w tym pomagają nabożeństwa wielkopostne:
– w czwartki odprawiamy Drogę krzyżową,
– a w niedziele Gorzkie żale.
3. W przyszłą niedzielę Czwartą Wielkiego Postu rozpoczniemy czas rekolekcji wielkopostnych,
czas darowany nam przez Boga ku refleksji, intensywniejszej modlitwie, odnowie duchowej
i pojednaniu z Bogiem i bliźnimi. Przez rekolekcyjny czas, darowany przez Boga będzie
przewodniczył Ojciec Jacek z klasztoru w Głubczycach [strona parafii: „Po co nam rekolekcje?].
Nasze ofiary w ramach tacy specjalnej będą przeznaczone na potrzeby kościoła i parafii.
4. Z prasy: Gość Niedzielny.
5. Podziękowanie: za ofiary złożone na bieżące potrzeby kościoła i parafii,
za przygotowanie kościoła.
– do przygotowanie kościoła zapraszamy: rodziny Biśta i Rasiedwicz [za 2 tyg.].
– do świątecznego przygotowania kościoła zapraszamy: rodz. Szemel, Olech,
Lenartowicz, Lipiński, Janikowski, Mrowiec, Nowak, Główka, Szymuś, Ptak.
8. Można zamawiać intencje mszalne. Starajmy się, aby w naszym kościele była
zanoszona modlitwa za naszych bliskich żyjących i zmarłych.
Zamówić i ofiarować Mszę św. jest najlepszym darem dla tych, których się kocha.
Intencje mszalne można zamawiać: w zakrystii, przez pocztę mailową [adres jest
na naszej stronie parafialnej] oraz przez telefon.
„Nauka zabierała Carlo dużo czasu, a mimo to postanowił wspomóc
dorosłych woluntariuszy w przygotowaniu dzieci do sakramentu
bierzmowania, Był wówczas uczniem gimnazjum. Tak bardzo
przejął się swoją misją, że doświadczał zgryzoty, ilekroć inne obowiązki
uniemożliwiały mu jej wypełnienie”.
mama o swoim synu św. Carlo
Szczęść Boże!